Europejski tytuł egzekucyjny w Belgii pozwala wierzycielowi, który ma polski wyrok, nakaz zapłaty lub ugodę dotyczące bezspornego długu, prowadzić egzekucję w Belgii bez osobnego postępowania o uznanie orzeczenia. Wystarczy uzyskać w polskim sądzie zaświadczenie EET, przetłumaczyć je i przekazać belgijskiemu komornikowi sądowemu. Warunek jest jeden, ale kluczowy: dług musi być „bezsporny” w rozumieniu unijnego rozporządzenia, a postępowanie w Polsce – przeprowadzone z zachowaniem określonych standardów doręczeń. Poniżej wyjaśniamy, jak to wygląda w praktyce, od wniosku do polskiego sądu po zajęcie rachunku dłużnika w Belgii.
Europejski tytuł egzekucyjny w Belgii – na czym polega i kiedy się go stosuje
Podstawą jest rozporządzenie (WE) nr 805/2004 z 21 kwietnia 2004 r., które stosuje się od października 2005 r. we wszystkich państwach UE z wyjątkiem Danii. Belgia jest związana tym aktem, więc polski wierzyciel może z niego korzystać wobec belgijskich firm i osób fizycznych.
EET nie jest odrębnym dokumentem, który zastępuje wyrok. To zaświadczenie wydawane przez sąd państwa pochodzenia i dołączane do orzeczenia. Dzięki niemu orzeczenie jest w Belgii traktowane na potrzeby egzekucji tak, jakby wydał je belgijski sąd – bez procedury exequatur, czyli stwierdzania wykonalności (art. 5 rozporządzenia).
Z tego narzędzia korzysta się w sprawach cywilnych i handlowych: niezapłacone faktury za transport, dostawy towarów, roboty budowlane, usługi, niespłacone pożyczki. Nie ma minimalnej kwoty, od której można złożyć wniosek. Rozporządzenie nie obejmuje natomiast m.in. spraw podatkowych, celnych i administracyjnych, upadłościowych, ubezpieczeń społecznych ani arbitrażu.
Typowa sytuacja wygląda tak: polska firma sprzedała belgijskiemu kontrahentowi towar, faktury nie zostały opłacone, sąd w Polsce wydał nakaz zapłaty, a dłużnik nie wniósł sprzeciwu. Taki nakaz, po spełnieniu dodatkowych warunków, można „uwiarygodnić” za granicą właśnie zaświadczeniem EET.
Bezsporna wierzytelność – warunek konieczny dla EET
Zaświadczenie wydaje się wyłącznie dla roszczeń bezspornych (art. 3 rozporządzenia). Pojęcie to jest szersze niż w języku potocznym i obejmuje cztery sytuacje.
Dłużnik uznał roszczenie lub zawarł ugodę
Jeśli dłużnik wyraźnie przyznał dług w toku postępowania albo zawarł ugodę zatwierdzoną przez sąd lub zawartą przed sądem, roszczenie jest bezsporne. Ugoda sądowa bywa więc dobrym wyjściem: dłużnik dostaje raty, a wierzyciel – tytuł, który można wykonać w całej UE.
Dłużnik nie złożył sprzeciwu
To najczęstszy scenariusz. Chodzi o nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (art. 499 i nast. KPC), od którego pozwany nie wniósł sprzeciwu w ustawowym terminie – co do zasady dwóch tygodni od doręczenia (art. 502 KPC; przy doręczeniu za granicą termin może być dłuższy, warto to sprawdzić w konkretnej sprawie). Brak reakcji dłużnika oznacza, że nie zakwestionował długu zgodnie z przepisami procesowymi.
Dłużnik nie stawił się na rozprawie po wcześniejszym sprzeciwie
Gdy pozwany najpierw zakwestionował roszczenie, a potem nie pojawił się na rozprawie lub terminie, rozporządzenie traktuje to jako milczące uznanie – pod warunkiem że takie zachowanie jest w danym państwie równoznaczne z przyznaniem długu lub faktów podanych przez powoda.
Dokument urzędowy z wyraźną zgodą dłużnika
Bezsporne może być też roszczenie stwierdzone aktem notarialnym, w którym dłużnik poddał się egzekucji (art. 777 § 1 pkt 4 KPC). Zaświadczenie EET dla dokumentu urzędowego wydaje się na tych samych zasadach co dla orzeczeń.
Konsument jako dłużnik – pułapka jurysdykcyjna
Jeśli dłużnik jest konsumentem, EET będzie możliwy tylko wtedy, gdy orzeczenie wydał sąd państwa, w którym ma on miejsce zamieszkania (art. 6 ust. 1 lit. d rozporządzenia). Polski wierzyciel pozywający belgijskiego konsumenta przed polskim sądem zwykle takiego zaświadczenia nie uzyska. W sprawach B2B ten problem nie występuje.
Jak uzyskać zaświadczenie EET w Polsce – krok po kroku
Procedura jest krótka, ale wymaga uwagi przy każdym etapie. Kolejność działań:
- Sprawdź, czy orzeczenie jest wykonalne w Polsce. Prawomocność nie zawsze jest wymagana, ale wykonalność tak – nakaz zapłaty bez sprzeciwu staje się prawomocny po upływie terminu, a wyrok może mieć rygor natychmiastowej wykonalności.
- Zweryfikuj doręczenia. Rozporządzenie określa minimalne standardy: dłużnik musiał otrzymać pozew i wezwanie na rozprawę (lub nakaz zapłaty) w jeden z dozwolonych sposobów oraz zostać pouczony o roszczeniu, o tym, jak je zakwestionować, i o skutkach braku reakcji (art. 12–18).
- Złóż wniosek do sądu, który wydał orzeczenie. Wniosek składa się na urzędowym formularzu stanowiącym załącznik I do rozporządzenia, dostępnym w Portalu E-Sprawiedliwość. Można to zrobić w dowolnym momencie po wydaniu orzeczenia, także po latach.
- Odbierz zaświadczenie. Sąd wystawia je po sprawdzeniu przesłanek. Możliwe jest zaświadczenie częściowe – gdy tylko część roszczenia spełnia warunki bezsporności.
- Zleć tłumaczenie zaświadczenia. O wymaganiach językowych piszemy niżej.
Przepisy proceduralne dotyczące EET znajdują się w Kodeksie postępowania cywilnego, w części dotyczącej europejskiego tytułu egzekucyjnego. Ponieważ regulacje się zmieniają, przed złożeniem wniosku warto sprawdzić aktualne brzmienie przepisów i opłatę sądową.
Po stronie polskiej ważne jest też przedawnienie. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem przedawnia się z upływem sześciu lat (art. 125 § 1 KC), a odsetki i świadczenia okresowe – trzech lat. Bieg terminu przerywa m.in. czynność podjęta bezpośrednio w celu zaspokojenia roszczenia, w tym wszczęcie egzekucji (art. 123 § 1 pkt 1 KC). Kwestie przedawnienia w obrocie transgranicznym bywają złożone, bo część zagadnień może podlegać prawu belgijskiemu.
Egzekucja na podstawie EET w Belgii – dokumenty i komornik sądowy
Zaświadczenie jest dopiero początkiem drogi. Rzeczywisty odzysk pieniędzy zależy od tego, jak wierzyciel przygotuje zlecenie dla belgijskiego organu egzekucyjnego.
Jakie dokumenty trzeba przedstawić
Zgodnie z art. 20 ust. 2 rozporządzenia wierzyciel przedstawia:
- odpis orzeczenia spełniający warunki niezbędne do stwierdzenia jego autentyczności,
- odpis zaświadczenia EET spełniający te same warunki,
- w razie potrzeby tłumaczenie zaświadczenia na język urzędowy państwa egzekucji lub inny język, który ten kraj dopuścił.
W Belgii funkcjonują trzy języki urzędowe: niderlandzki, francuski i niemiecki. W praktyce w Flandrii potrzebne będzie tłumaczenie na niderlandzki, w Walonii na francuski, a w Brukseli na jeden z dwóch. Język dopuszczony przez Belgię warto potwierdzić w Portalu E-Sprawiedliwość tuż przed zleceniem tłumaczenia. Tłumaczenie powinno wykonać osoba uprawniona do tego w jednym z państw członkowskich. Co do zasady tłumaczy się samo zaświadczenie, nie cały wyrok, choć komornik może poprosić o dodatkowe dokumenty.
Od obcokrajowca nie wolno żądać kaucji ani depozytu z tytułu tego, że jest cudzoziemcem (art. 20 ust. 3). Nie jest też wymagany pełnomocnik ani adres do doręczeń w Belgii.
Rola belgijskiego komornika
Egzekucję prowadzi komornik sądowy (fr. huissier de justice, nid. gerechtsdeurwaarder), który w Belgii jest funkcjonariuszem publicznym wykonującym zawód w formie niezależnej praktyki. Jego właściwość zależy od okręgu sądowego, w którym znajduje się dłużnik lub jego majątek. Wierzyciel wybiera komornika, a dalsze czynności odbywają się według prawa belgijskiego (art. 20 ust. 1) – zgodnie z zasadą, że warunki egzekucji nie mogą być mniej korzystne niż dla orzeczeń krajowych.
Pierwszym krokiem komornika jest zazwyczaj wezwanie dłużnika do zapłaty (bevel tot betalen). Jeśli to nie przyniesie skutku, możliwe są m.in.:
- zajęcie rachunków bankowych i wierzytelności dłużnika u osób trzecich (beslag onder derden),
- zajęcie ruchomości (sprzęt, towar, pojazdy),
- zajęcie nieruchomości,
- zajęcie wynagrodzenia lub świadczeń – z uwzględnieniem belgijskich kwot wolnych od zajęcia.
Wybór środka zależy od tego, co faktycznie posiada dłużnik. Dlatego przed zleceniem egzekucji opłaca się zbadać jego sytuację majątkową.
EET a rozporządzenie Bruksela I bis – co wybrać
Od 10 stycznia 2015 r. obowiązuje rozporządzenie (UE) nr 1215/2012 (Bruksela I bis), które zniosło exequatur dla wszystkich orzeczeń w sprawach cywilnych i handlowych, nie tylko bezspornych. Wyrok polskiego sądu jest więc w Belgii wykonalny po przedstawieniu odpisu orzeczenia i zaświadczenia z załącznika I do tego rozporządzenia.
To rodzi pytanie, czy EET w ogóle jest jeszcze potrzebny. Odpowiedź brzmi: bywa, ale nie zawsze. Główna różnica dotyczy obrony dłużnika:
- Bruksela I bis pozwala dłużnikowi wnioskować o odmowę wykonania orzeczenia z kilku przyczyn, w tym z powodu sprzeczności z porządkiem publicznym, nieprawidłowego doręczenia czy kolizji z innym orzeczeniem.
- EET ogranicza podstawy odmowy w zasadzie do jednej – kolizji z wcześniejszym orzeczeniem (art. 21 rozporządzenia 805/2004).
Zaświadczenie EET ma więc sens zwłaszcza przy nakazach zapłaty wydanych bez sprzeciwu, gdy wierzyciel chce ograniczyć pole do sporu po stronie belgijskiej. Jeśli roszczenie było kwestionowane, EET nie wchodzi w grę i pozostaje droga z rozporządzenia Bruksela I bis.
Przy mniejszych sprawach rozważ także europejskie postępowanie w sprawie drobnych roszczeń (rozporządzenie 861/2007, spory do 5000 euro) lub europejski nakaz zapłaty (rozporządzenie 1896/2006). Oba instrumenty mają własne mechanizmy wykonania w innych państwach UE.
Jak dłużnik może bronić się przed egzekucją z EET
EET ogranicza możliwości obrony, ale ich nie eliminuje. Wierzyciel powinien je znać, żeby nie zakładać z góry, że egzekucja pójdzie gładko.
Po pierwsze, belgijski sąd może odmówić wykonania orzeczenia wyłącznie wtedy, gdy jest ono sprzeczne z wcześniejszym orzeczeniem wydanym między tymi samymi stronami w tej samej sprawie, a dłużnik nie mógł podnieść tej sprzeczności w postępowaniu pierwotnym (art. 21). Co istotne, sąd nie bada merytorycznej poprawności orzeczenia.
Po drugie, jeśli dłużnik w Polsce zaskarżył orzeczenie lub wystąpił o sprostowanie albo uchylenie zaświadczenia (art. 10), belgijskie organy mogą ograniczyć egzekucję do środków zabezpieczających, uzależnić ją od złożenia zabezpieczenia, a w wyjątkowych okolicznościach wstrzymać (art. 23).
Po trzecie, dłużnik może powoływać się na przepisy belgijskie dotyczące samej egzekucji – np. kwoty wolne od zajęcia – oraz skierować sprawę do sędziego zajęć (beslagrechter / juge des saisies). W takim sporze zwykle potrzebna jest pomoc lokalnego adwokata.
Największym realnym ryzykiem dla wierzyciela są błędy w polskim postępowaniu, zwłaszcza w doręczeniach i pouczeniach. Zaświadczenie wydane mimo naruszenia minimalnych standardów może zostać uchylone, a egzekucja – wstrzymana.
Sprawdzenie majątku dłużnika w Belgii przed wszczęciem egzekucji
EET nie gwarantuje zapłaty, tylko otwiera drogę do jej wymuszenia. Zanim zlecisz egzekucję, zbierz informacje, które zwiększą jej skuteczność.
W przypadku spółek dobrym punktem wyjścia jest publicznie dostępna Krajowa Baza Przedsiębiorstw (nid. KBO, fr. BCE), gdzie sprawdzisz formę prawną, siedzibę, status i osoby zarządzające. Sprawozdania finansowe większości spółek są dostępne w centralnym biurze bilansowym Narodowego Banku Belgii. Informacje o upadłościach i restrukturyzacjach publikuje elektroniczny rejestr Regsol. Jeżeli wobec dłużnika toczy się postępowanie upadłościowe, indywidualna egzekucja zostaje wstrzymana, a wierzytelność trzeba zgłosić do kuratora.
Przy dłużnikach indywidualnych przydatne są dane o miejscu pracy, rachunkach i nieruchomościach. Informacje o nieruchomościach znajdują się w publicznych rejestrach dokumentacji patrymonialnej, a belgijski komornik ma w określonym zakresie dostęp do danych potrzebnych do zajęcia wierzytelności. Zakres tych uprawnień zależy od przepisów belgijskich, dlatego warto o nim porozmawiać z wybranym komornikiem.
Jeśli okaże się, że dłużnik nie ma w Belgii majątku, tytuł EET nie traci wartości – ten sam dokument można wykorzystać w innych państwach UE, gdzie dłużnik ma aktywa.
Koszty, czas i najczęstsze błędy przy EET w Belgii
Koszty dzielą się na kilka części. W Polsce jest to opłata za wydanie zaświadczenia (jej wysokość należy sprawdzić w aktualnej ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) oraz koszt tłumaczenia. W Belgii dochodzą opłaty komornika sądowego, które są regulowane taryfą i zwiększane o podatek VAT. Co do zasady koszty egzekucji obciążają dłużnika, ale wierzyciel często musi je zaliczkować i odzyskuje je dopiero z wyegzekwowanych środków.
Czas uzyskania zaświadczenia zależy od obciążenia konkretnego sądu i zwykle liczy się w tygodniach. Pierwsze czynności komornika w Belgii następują zazwyczaj szybko po przekazaniu kompletu dokumentów, natomiast czas samego odzyskania pieniędzy zależy od majątku dłużnika.
Najczęściej spotykane błędy to:
- wniosek o zaświadczenie złożony po próbie uzyskania EET dla roszczenia, które nie jest bezsporne,
- niedostateczna dokumentacja doręczeń w aktach sprawy,
- zlecenie tłumaczenia na zły język lub bez uprawnień tłumacza,
- pozew przeciwko konsumentowi w Polsce, gdy właściwy był sąd w państwie jego zamieszkania,
- zwlekanie z egzekucją aż do upływu terminu przedawnienia.
Najczęściej zadawane pytania
Czy europejski tytuł egzekucyjny w Belgii wymaga uznania wyroku?
Nie. Zaświadczenie EET zastępuje procedurę exequatur. Orzeczenie jest w Belgii wykonywane tak samo jak orzeczenia krajowe, a belgijski sąd nie bada go pod względem merytorycznym.
Czy zaświadczenie EET ma termin ważności?
Rozporządzenie nie przewiduje terminu ważności samego zaświadczenia. Liczy się jednak wykonalność orzeczenia oraz przedawnienie roszczenia, więc nie warto czekać z egzekucją.
Czy trzeba tłumaczyć cały wyrok na niderlandzki lub francuski?
Ze względu na art. 20 ust. 2 rozporządzenia obowiązkowe jest tłumaczenie zaświadczenia, a nie całego orzeczenia. Komornik może jednak poprosić o dodatkowe dokumenty, dlatego dobrze to z nim uzgodnić na starcie.
Czy można uzyskać EET do nakazu zapłaty z postępowania upominawczego?
Tak, jeśli dłużnik nie wniósł sprzeciwu w terminie, nakaz stał się prawomocny, a doręczenie i pouczenia spełniały wymogi rozporządzenia. To najczęstszy przypadek w praktyce.
Czy EET można wykorzystać wobec osoby prywatnej mieszkającej w Belgii?
Tak, ale pod warunkiem że sąd miał właściwą jurysdykcję. Gdy dłużnik jest konsumentem, orzeczenie musiało zapaść w państwie jego zamieszkania – w przeciwnym razie zaświadczenia nie uzyskasz.
Czy potrzebny jest belgijski adwokat?
Do zlecenia egzekucji komornikowi zwykle wystarczy komplet dokumentów. Pomoc belgijskiego prawnika jest wskazana, gdy dłużnik wszczyna spór przed sędzią zajęć albo gdy sprawa wymaga zabezpieczenia na nieruchomości.
Ile trwa egzekucja w Belgii z EET?
Nie da się podać jednej liczby. Zajęcie rachunku bankowego może być szybkie, jeśli znasz bank dłużnika. Dłużej trwa sprzedaż ruchomości czy nieruchomości, a postępowania upadłościowe mogą cały proces wstrzymać.
Co zrobić, jeśli dłużnik z Belgii nie ma tam majątku?
Tytuł EET jest honorowany w całej UE (poza Danią), więc można go użyć w innym państwie, gdzie dłużnik ma aktywa, bez nowego postępowania o uznanie orzeczenia.
Wyrok już masz – jak odzyskać pieniądze od belgijskiego dłużnika
Posiadanie polskiego orzeczenia to połowa drogi. Druga połowa to sprawdzenie, czy europejski tytuł egzekucyjny w Belgii jest w Twojej sprawie dostępny, przygotowanie poprawnego wniosku i skuteczne wykonanie tytułu u belgijskiego komornika. Pomyłka na jednym z tych etapów – od doręczeń po tłumaczenie – może kosztować tygodnie albo cały tytuł.
Kancelaria Ultimatum zajmuje się odzyskiwaniem należności od dłużników zagranicznych. Możemy przeanalizować Twoje dokumenty, ocenić, czy nakaz zapłaty lub wyrok kwalifikuje się do EET, przygotować wniosek i koordynować działania na terenie Belgii. Jeśli masz wyrok, nakaz zapłaty albo niezapłacone faktury od belgijskiego kontrahenta, skontaktuj się z nami i opisz sprawę – po zapoznaniu się z dokumentami powiemy, jakie masz realne opcje.
